Problem z włoskim deficytem budżetowym odbił się negatywnym echem na światowych rynkach kapitałowych. Dodatkowo najgorszy od dwóch lat wskaźnik zaufania przedsiębiorców we Francji nie pomógł giełdom europejskim. Przeceny na głównych rynkach starego kontynentu sięgnęły poziomów dwuprocentowych.
W Polsce Rada Polityki Pieniężnej nie zdecydowała się dzisiaj na zmianę stóp procentowych, głównym powodem takiej decyzji jest groźba inflacji i słabość polskiej waluty. Na warszawskim rynku obroty przekroczyły 1,2 mld zł. Najaktywniejsi byli akcjonarusze KGHM u, podczas sesji zmieniły właściciela akcje za ponad 322 mln zł. Patrząc na spółki pod względem kapitalizacji, to najmniej traciły średnie spółki, sektorowo natomiast najlepsza była branża spożywcza. To, co potwierdza słabość rynku akcji, to fakt, iż aż 279 spółek traciło na wartości przy zaledwie 69 rosnących.
Liderem spadków wśród dużych spółek były banki, a wśród nich Pekao S.A., które traciło aż 5,72 proc. Mocno przeceniały się także akcje PKO BP(-4,38 proc.), Getin (-5,05 proc.). Ministerstwo Skarbu Państwa poinformowało, iż wtórna oferta akcji PKO BP została przełożona na pierwszą połowę przyszłego roku ze względu na wysoką zmienność na rynkach finansowych. Bardzo silne spadki zanotował również TVN (-5,98 proc.). Jedyną spółką, która zyskiwała na wartości wśród grona blue chipów, było PGNiG (+1,25 proc.).
Na szerokim rynku ciekawie zachowywały się akcje Hawe, które podczas sesji rosły ponad 10 proc. przy bardzo dużych obrotach wynoszących ponad 24 mln zł. Ze spółki nie wyszedł żaden komunikat, który tłumaczyłby tak silną aprecjację kursu. Od początku miesiąca akcjonariusze spółki telekomunikacyjnej zyskali ponad 20 proc.
Mimo dzisiejszej przeceny na rynku akcji od trzech tygodni poruszamy się w trendzie bocznym. Środowa sesja przyniosła istotne pogorszenie nastrojów na rynku kapitałowym. Obecnie istotną linią oporu na indeksie największych spółek jest poziom 2418 pkt, a Iinią wsparcia poziom 2308 pkt. Gdyby niedźwiedziom udało się przełamać wskazaną linię obrony, nie można wykluczyć spadku w okolice 2236 pkt. Biorąc pod uwagę bardzo wysoką zmienność panującą ostatnio na rynku, myślę, że nie można wykluczyć zarówno mocnych spadków, jak i wzrostów. Według mnie rynek może po raz kolejny zaskoczyć uczestników i dokonać szybkiego odreagowania, przebijając wskazaną linię oporu (2418 pkt) i doprowadzając nas w okolice 2450 pkt. Jeśli bariera ta zostałaby pokonana, będziemy mogli powiedzieć o zmianie trendu na wzrostowy i o realnych szansach powrotu w okolice tegorocznych maksimów.
Grzegorz Skrzyczyński
makler DM BZ WBK S.A.
Share
::: Find cheap Depeche Mode CDs at
eBay USA |
eBay UK |
eBay GER :::